Doradca bankowy klientów zamożnych to zawód ceniony i z perspektywami. Instytucje finansowe, w tym Bank Millennium stale poszukują kompetentnych pracowników do obsługi klientów z segmentu bankowości prywatnej.
Liczba milionerów wzrosła w Polsce z około 10-15 tysięcy w 2005 roku do ponad 50 tysięcy obecnie. Według ekspertów z firmy Deloitte, w roku 2020 będzie ich nawet 126 tysięcy. Banki muszą więc nie tylko dopasować ofertę do potrzeb dynamicznie rosnącej grupy klientów, ale, co równie istotne, zatrudnić odpowiednich pracowników do ich obsługi. Z badań Banku Millennium wynika, że na satysfakcję zamożnych klientów najbardziej wpływa osoba doradcy – jego kompetencje, doświadczenie, częstotliwość i jakość kontaktów. Perspektywa dynamicznego wzrostu liczby polskich milionerów sprawia, że pracy w zawodzie doradcy nie powinno zabraknąć.
Zawód doradca
Praca doradcy bankowego zamożnych klientów ma wiele zalet, przede wszystkim samodzielność i elastyczność czasu pracy. Plan dnia ustalany jest przez samego doradcę, kontroli podlegają głównie jakość i wyniki pracy. Doradcy Bankowości Prywatnej Millennium otrzymują na wstępie zestaw niezbędnych narzędzi, w tym samochód, laptop i BlackBerry. Raportują bezpośrednio do Kierującego Departamentem Bankowości Prywatnej, który podlega członkowi zarządu odpowiedzialnemu za ten pion. Rozwiązanie to pozwala na możliwie szybki dostęp do informacji i sprawne rozwiązywanie ewentualnych problemów. Każdy Doradca Bankowości Prywatnej współpracuje z asystentem, który wspiera go w realizacji zadań wymagających obecności w placówce.
Nie ma zawodu bez wad. Według raportu opublikowanego przez serwis health.com zawód doradcy finansowego zajmuje 9 miejsce na liście najbardziej stresujących zawodów. Większość ludzi niechętnie rozmawia o swoich finansach. W bankowości prywatnej, gdy w grę wchodzą naprawdę duże pieniądze, jest to możliwe tylko po zbudowaniu dobrej relacji. Mimo tego, w momentach wahań rynku i spadku wartości aktywów bywa, że klienci odreagowują niezadowolenie na doradcach. Jest to zatem praca wymagająca odporności na stres i radzenia sobie w dynamicznej rzeczywistości niepewnego rynku.
Jak zostać doradcą milionerów
- Wiedza ekonomiczna i rynkowa jest niezbędna, lecz nie wystarczy by efektywnie budować relacje z klientem. Od kandydatów na stanowisko Doradcy Bankowości Prywatnej wymagamy wysokiej kultury osobistej, dojrzałości oraz umiejętności budowania i podtrzymywania relacji. Doradca musi w pełni rozumieć potrzeby każdego klienta, zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa i zainteresowanie jego sprawami – mówi Agnieszka Dojlidko, dyrektor Departamentu Bankowości Prywatnej Millennium.
Doradcy klientów zamożnych mają bardzo zróżnicowane wykształcenie – od ekonomii czy finansów po kierunki humanistyczne. Wynika to przede wszystkim z faktu, że o sukcesie w zawodzie decyduje autentyczna pasja i praktyczna wiedza z zakresów rynków i finansów. Wiedzę taką często zdobywa się samodzielnie.
Zawodu nie można nauczyć się na studiach. Są natomiast kursy, szkolenia i warsztaty dotyczące wybranych umiejętności i kompetencji. Nikt bez odpowiedniego doświadczenia zawodowego nie zostanie dopuszczony do strategicznego klienta. Istotne jest zatem kierowanie swoją karierą w kierunku praktycznego rozwijania niezbędnych kompetencji i wiedzy. Przykładowo średnia wieku doradcy najzamożniejszych klientów w Banku Millennium wynosi 35 lat, a średnie doświadczenie w zawodzie 10 lat. Modelową sytuacją jest taka, gdy Doradcą Bankowości Prywatnej zostaje Asystent Doradcy. Z myślą o rekrutacji wewnętrznej kompetencje asystentów rozwija się w kierunku późniejszego objęcia stanowiska doradcy.
Doradca pilnie poszukiwany
Jak wynika z raportu Pracuj.pl „Rynek Pracy Specjalistów w 2011 roku” w ubiegłym roku pracodawcy umieścili w serwisie prawie 325 tysięcy propozycji. Branża finansowa zajęła drugie miejsce pod względem liczby opublikowanych ofert pracy z liczbą blisko 53 tys. ogłoszeń. To o jedną trzecią więcej niż w roku 2010 i ponad dwukrotnie więcej niż w kryzysowym roku 2009. Ponad jedna piąta ofert (11 tysięcy) skierowana była do doradców bankowych, doradców klienta, opiekunów finansowych i bankierów klientów indywidualnych.
źródło: Bank Millennium
Zobacz najnowsze i najważniejsze artykuły:
Właśnie wystartowała nowa odsłona portalu www.dom.eu. Użytkownicy serwisu będą...
Młodzi przedsiębiorcy mogą znaleźć środki na rozwój swoich start-up'ów w...
Nareszcie jest! W pełni profesjonalny, interaktywny portal społecznościowy dla...
Myślisz o własnej działalności gospodarczej i chcesz się przekonać czy to dobry...
Grupa AMP Media wypuściła na rynek nową usługę MailPigeon – system mailingowy...
Inkubator Obserwatorium Zarządzania, jednostka specjalizująca się w wejściach...
| Notowania GPW | |||
| 37255.7 | +0.07% | 05-18 | |
| 2061.0 | +0.19% | 05-18 | |
| 2054.0 | +0.44% | 05-18 | |
| 602.7 | +0.39% | 05-18 | |
| 2267.4 | -0.19% | 05-18 | |
| 9196.0 | +0.15% | 05-18 | |

| Notowania Waluty | |||
| 4.3507 | +0.01% | 05-18 | |
| 3.6237 | +0.01% | 05-18 | |
| 3.41724 | -0.11% | 05-18 | |
| 1.27745 | +0.74% | 05-18 | |
| 1.5817 | +0.23% | 05-18 | |
| 78.99 | -0.40% | 05-18 | |
Komentarze (5)
Doradcom klienta nie należy do końca ufać, bo czasami mogą oni wpędzić klienta w tarapaty. Szczególnie jeśli chodzi o fundusze inwestycyjne.
Nie mogę się zgodzić z powyższym artykułem. Z tego co mi się wydaję ludzie przestają ufać wszelakiej maści doradcom, kierują się swoim rozsądkiem. Doradcy nie sprawdzili się. Wielokrotnie wciągnęli klientów w wiele tarapatów. Ja mówię im zdecydowane nie.
Byłem przez jakiś czas doradcą finansowym i nie polecam nikomu tego zawodu. Trzeba szukać klientów po swoich znajomych, rodzinie, przyjecielach. Potem jak coś jest nie tak, ludzie odwracają się, traktują jak oszusta i hienę, która na ich naiwności zarobiła duże pieniądze – paradoksalnie wcale się tak dużo nie zarabia. Milionerem nie zostałem, a miałam naprawdę dobrą sprzedaż. Odszedłem, bo została mi jeszcze resztka godności osobistej.
Dobry doradca to: dobry psycholog, dobry ekonomista, dobry negocjator. To naprawdę ciężki zawód, w którym potrzebna jest wszechstronna wiedza oraz niesamowita ambicja i wytrwałość. Najlepsi doradcy naprawdę radzą sobie całkiem nieźle, osiągają świetne wyniki i mają wiele trafnych inwestycji. Trzeba tylko trafić na właściwego i kompetentnego człowieka.
Nic dziwnego, że banki poszukują doradców, skoro większość w nich zarabia w systemie prowizyjnym. Im więcej doradców, tym większa szansa na zysk. Niestety z punktu widzenia doradcy nie wydaje się to równie korzystne.